Do sobotniego wyjazdowego spotkania z AKS-em Busko-Zdrój, Siarkowcy przystępowali notując serię 12 spotkań z rzędu bez ligowej wygranej. Cel na terenie beniaminka był więc doskonale znany. To zadanie jednak dość szybko zaczęło się komplikować...
W 11. minucie pojedynek na prawym skrzydle wygrał Michał Pokora, dograł piłkę w światło bramki Siarkowców, a Bartłomiej Sowa dopełnił formalności. Dla Sowy był to gol w trzecim meczu z rzędu. Kolejne minuty należały - podobnie zresztą, jak do momentu tego gola - do podopiecznych trenera Majaka. Tyle, że niestety z posiadania piłki długimi fragmentami, czy mnożących się rzutów rożnych dla naszej drużyny niewiele wynikało.
W przerwie trener Sławomir Majak zdecydował się na dwie zmiany. Biś zmienił Peciaka, a Czapla Majewskiego. Te roszady poskutkowały także przesunięciem Bruno Wacławka na lewe skrzydło. Inicjatywa od początku była po naszej stronie. Pierwsze zagrożenie udało się stworzyć po dośrodkowaniu Kalińca na głowę Bisia, ale z uderzeniem pomocnika poradził sobie Golonka.
Wreszcie udało się dopiąć swego w 53. minucie spotkania. Kromka zagrał piłkę na lewą stronę do Wacławka, ten dograł na pole karne, gdzie skutecznym strzałem wykazał się Kacper Czapla, strzelając tym samym premierowego gola w naszych barwach i doprowadził do remisu.
Wynik remisowy nie utrzymał się zbyt długo. Kilka chwil po rozpoczęciu gry ze środka boiska Siarkowcy przejęli piłkę, Czapla dograł futbolówkę na pole karne, piłkę przejął Wacławek, zagrał do Arkadiusza Maja, a ten z bliska dopełnił formalności i wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Dla napastnika naszej drużyny był to pierwszy gol w barwach Siarki.
Gospodarze ruszyli do ataku, ale jedyne na co było ich stać to celny strzał z dystansu, który nie sprawił dużych problemów Pytlakowi. Niedługo później wynik meczu podwyższył Bruno Wacławek, nie dając żadnych szans Golonce po wcześniejszym podaniu Misztala. Na kolejnego gola - podobnie, jak po golu na 1:1 - kibice Siarki czekali raptem 4. minuty. Biś przechwycił piłkę, Wacławek przerzucił futbolówkę nad obrońcą gospodarzy i pewnym strzałem postawił kropkę nad i, pieczętując świetną połowę w wykonaniu Siarkowców.
SKŁAD: Pytlak - Misztal, Józefiak, Czerech, Zaczek - Kaliniec, Kromka (Kmiećkowiak 86'), Wacławek (Podkowa 75') - Peciak (Biś 46'), Maj (Skrok 82'), Majewski (Czapla 46').
AKS 1947 BUSKO - ZDRÓJ 1:4 SIARKA TARNOBRZEG
Sowa 11' (as. Pokora) - Czapla 53' (as. Wacławek), Maj 57' (as. Wacławek), Wacławek 68' (as. Misztal), 72' (as. Biś)