PRZEŁAMANIE!

  • Home
  • chevron_right
  • PRZEŁAMANIE!
PRZEŁAMANIE!
event_note 29 sierpnia 2026

175 dni - tyle Siarkowcy czekali na zwycięstwo na AN2. W obliczu tej złej passy, a także ostatniego tygodnia - porażek z JKS-em oraz Sokołem, mecz z Wisłoką urósł do bardzo wysokiej rangi. Wyjście ze strefy spadkowej, przełamanie na własnym stadionie i sprawienie radości kibicom - ten cel przyświecał wszystkim w Tarnobrzegu. To zadanie jednak od samego początku nie było łatwe - w kadrze Siarki brakowało dwóch bardzo ważnych zawodników - Szymona Kalińca i Arkadiusza Maja. I tego wyzwania absolutnie nie zamierzała ułatwiać podopiecznym trenera Majaka Wisłoka, która również szukała przełamania po dwóch porażkach z rzędu.


Nasz zespół jednak świetnie poradził sobie z presją i pokonał Wisłokę, za co należą mu się wielkie brawa.


Od samego początku Siarkowcy naciskali i szukali sposobu na pokonanie Pawła Sokoła. Najlepszą okazję w pierwszych minutach meczu miał jednak obrońca Wisłoki - Franz Gaubert, który po rzucie wolnym mógł pokonać Tomasza Pytlaka. Ale nasz młodzieżowiec popisał się świetnym refleksem. Nasza drużyna dopięła swego w 44. minucie spotkania - błąd w wyprowadzeniu piłki wykorzystał Patryk Peciak, który po podaniu od Majewskiego popisał się świetnym dryblingiem, a potem skutecznym, precyzyjnym strzałem przy słupku.


Po zmianie stron, choć częściej futbolówką operowali goście to więcej szans za sprawą groźnych kontrataków stworzył sobie zespół Siarki. W drużynie Wisłoki najbliżej szczęścia był Damian Łanucha, którego strzał znakomicie obronił Pytlak. Kilkukrotnie także dużym poświęceniem i świetną grą w defensywie wykazywał się duet Józefiak-Czerech. W ofensywie z kolei Siarkowcy pomimu kilku przebojowych akcji, czy groźnych kontrataków nie byli w stanie postawić kropki nad "i", przez co do samego końca musieli być maksymalnie skoncentrowani.


Ostatecznie jednak udało się dowieźć jednobramkowe prowadzenie i wreszcie zwyciężyć przed własną publicznością. Ogromna radość, ale też ulga - takie uczucie mogło towarzyszyć wszystkim na stadionie.

Udostępnij
  • Facebook
  • X