Historia meczów z Koroną!

  • Home
  • chevron_right
  • Historia meczów z Koroną!
Historia meczów z Koroną!
event_note 03 października 2026

Choć wciąż zdecydowanie częściej graliśmy z pierwszą drużyną zespołu z Kielc, aniżeli z rezerwami "złocisto-krwistych", to w najświeższej historii zapisała się rywalizacja właśnie z rezerwami Korony, z którymi od 2019 roku graliśmy już 7 razy. Częściej górą był zespół z Kielc, a co również warto zaznaczyć - w naszych dotychczasowych spotkań kibice nie mogli narzekać na nudę. W każdym z siedmiu spotkań padały minimum 3 gole.


Pierwszy raz z rezerwami Korony zmierzyliśmy się po spadku z II ligi, w sezonie 2019/20. Spotkanie rozpoczęło się idealnie - po pięknym golu Pawła Mroza, dla którego zresztą był to pierwszy gol w seniorskiej drużynie Siarki. Goście ostatecznie po zmianie stron odwrócili wynik meczu, co - zważając na posiłki z pierwszego zespołu - nie było żadną sensacją. Gole strzelali Jukic i Djuranovic, a w pierwszym składzie wystąpili jeszcze m.in. Daniel Dziwniel, Michał Żyro, czy... Rodrigo Zalazar, który tego lata trafił za 30 milionów do Sportingu Lizbona, a także był w kadrze reprezentacji Urugwaju na Mistrzostwa Świata w Stanach Zjednoczonych. W tamtym spotkaniu dla drugiej drużyny Korony zagrali także bracia Lisowscy, którzy kilka lat później trafili do Siarki.


W sezonie 2020/21 dwukrotnie górą byli młodzi piłkarze z Kielc. W obu spotkaniach jedyne gole dla Siarki strzelali obrońcy - w województwie świętokrzyskim wynik meczu otworzył Michał Bierzało, który później wyleciał z boiska z czerwoną kartką, a drużyna Korony ostatecznie pokonała nasz zespół 4:1. W Tarnobrzegu goli było już mniej, ale zwycięzca pozostał niezmienny - piłkarze z Kielc po golach Strzebońskiego i Piotra Lisowskiego wygrali z naszą drużyną 2:1. Jedynego gola dla Siarki tamtego dnia zdobył Kacper Józefiak.


Pierwsze zwycięstwo z "dwójką" Korony przyszło pod wodzą trenera Kantora w rywalizacji w sezonie 2024/25. W zaległym spotkaniu w Kielcach nasi piłkarze wygrali 3:1. Choć wynik meczu - podobnie, jak kilka lat wcześniej - otworzył Miłosz Strzeboński, to za sprawą trafień Iwao, Ogorzałego i Jodłowskiego Siarkowcy odwrócili wynik i wygrali 3:1.


Na AN2 w rundzie rewanżowej obejrzeliśmy tyle samo trafień - niestety, tym razem górą był zespół gości. Korona znów nieco wzmocniona takimi graczami jak Zator, Matuszewski, czy Kamiński pokonała naszą drużynę. Pięknym trafieniem popisał się Mateusz Mianowany (dziś jest on asystentem trenera Adacha), a dla gości strzelali jeszcze Chojecki i Kuzera. Jedynego gola dla Siarki po dograniu Ogorzałego zdobył Iwao.


Poprzedni sezon z kolei wspominamy bardzo dobrze w kontekście gier z "dwójką" Korony. Po trudnym początku rozgrywek, Siarkowcy w 7. kolejce odnieśli pierwsze zwycięstwo na własnym stadionie w rywalizacji właśnie z rezerwami kieleckiej drużyny. Przepięknego gola w 21. minucie zdobył król strzelców całych rozgrywek - Paweł Mróz, a kilka chwil później do siatki gości trafił Marszalik. Goście nawiązali kontakt po golu Karola Turka, natomiast kropkę nad "i" postawił po wejściu na boisko Mikołaj Szkiela w 76. minucie, który znakomicie ograł rywala i plasowanym uderzeniem pokonał Niedbałę.


Wiosną nasza drużyna w spotkaniu z rezerwami Korony także sięgnęła po trzy punkty za sprawą trafień Wacławka i Mroza. W 80. minucie dla gospodarzy trafił jeszcze Karliński, ale na szczęście Siarkowcy wywieźli 3 punkty z Kielc. Chyba nikt wtedy sobie nie wyobrażał, że to będzie ostatnie zwycięstwo Siarki w sezonie 2025/26.


BILANS MECZÓW: 3-0-4


BILANS MECZÓW NA AN2: 1-0-3


BILANS GOLI: 12-14


BILANS GOLI NA AN2: 6-8



Udostępnij
  • Facebook
  • X